Kosmetyki zmiękczające zarost

Zagadnienie pozbywania się zarostu towarzyszy mężczyźnie już od okresu dojrzewania. Sam proces golenia nie jest taki prosty jak się wydaje, potrzebne jest odpowiednie przygotowanie twarzy oraz narzędzi do golenia, a także kosmetyków. Golenie „na sucho” maszynką elektryczną nie usunie dokładnie zarostu. W wersji „na mokro” potrzebne są odpowiednie kosmetyki, które pomogą nam zmiękczyć zarost.
Bardzo ważne jest również wcześniejsze przygotowanie. Twarz najlepiej opłukać ciepłą wodą, co zmiękczy zarost, a także oczyścić ją żelem do mycia twarzy, dzięki czemu zostanie usunięty złuszczony naskórek. Poprawi to poślizg maszynce i ułatwi pozbywanie się zarostu. Następnie wybieramy jeden z wielu dostępnych na rynku specyfików, które dodatkowo zmiękczą zarost i pomogą w pozbyciu się niechcianego owłosienia z twarzy. Obecnie na rynku dostępne są różne rodzaje takich kosmetyków.

Mydło do golenia

Nie chodzi jednak o zwykłe mydło, a te specjalnie przeznaczone do golenia na mokro. Jest to sposób najstarszy, który stosowany jest przez tradycjonalistów golenia. Często są dość luksusowym towarem, ale mają lepsze właściwości. Te na bazie gliceryny są bardziej kremowe, lepiej się wchłaniają i zmiękczają owłosienie. Na początek trzeba spienić niewielką ilość mydła, potrzebny jest do tego specjalny pędzel z miękkim, gęstym włosiem, który jednocześnie ułatwi aplikację. Następnie dokładnie rozsmarowujemy pianę na zaroście, najlepiej nie robić tego pod włos, pędzel i tak dokładnie rozprowadzi pianę między włoskami, a po odczekaniu paru chwil można zacząć się golić. Ten sposób daje efekt kremowej piany, która nie wysusza skóry, jak to robi gotowa pianka ze sklepu.

mydło do golenia

 

Pianka do golenia

Na pewno znana każdemu gotowa pianka, wytwarzana pod ciśnieniem i gotowa do natychmiastowego użycia, bez potrzeby wyrabiania własnej piany, jak ma to miejsce w sposobie powyższym. Oprócz tego jest zdecydowanie tańsza i łatwo dostępna. Niestety ma też kilka minusów. Pianki mają tendencję do zapychania maszynki, przez co często trzeba ją zwilżać wodą. Oprócz tego, bardziej wysuszają skórę, a niektóre w swoim składzie mają sporo alkoholu, co może ją dodatkowo podrażniać. Piankę trzeba bardzo starannie i dokładnie wmasowywać w skórę, gdyż ma znacznie mniejszą „przyczepność” od reszty preparatów. Daje jednak dobry poślizg dla maszynki, co ogranicza zacinanie się. Nieco droższe wersje pianek na pewno nie wysuszają zbyt mocno skóry, a do tego zawierają wyciągi roślinne, nawilżające podrażnioną skórę.

Krem do golenia

Na pierwszy rzut oka jest dość podobny do mydeł do golenia. Różnica tkwi między innymi w konsystencji. Krem jest bardziej zwilżony, nie trzeba go pienić, używać dodatkowo wody i można go aplikować na skórę rękoma, nie używając specjalnego pędzla. Kremy to również produkt używany już od pokoleń. Jego aksamitna, zwarta konsystencja jest bardzo przyjazna brzytwie, czy maszynce, przez co samo golenie przebiega dosłownie gładko, co ogranicza występowanie zaczerwienień. Kremy do golenia w zależności od specyfikacji i firmy mają ogromny rozrzut cenowy. Warto więc przyjrzeć się samemu ofercie dostępnej na rynku.

Żele do golenia

Żele to w porównaniu do reszty tego zestawienia novum na rynku kosmetyków zmiękczających męski zarost. Jego działanie jest najbardziej zoptymalizowane i dopracowane. Nakłada się go bardzo łatwo i szybko. Już niewielka ilość żelu zyskuje po chwili na objętości, co wystarczy na pokrycie twarzy. Bardzo ułatwia poślizg i, w przeciwieństwie do kremów, czy pianek nie zapycha maszynki, przez co golenie jest łatwiejsze. Mimo zalet, nie każdy może się przekonać do tej formy golenia. Podobnie jak piankę, żel również powinno się starannie wmasowywać w skórę i odczekać kilka minut, by zmiękczył zarost. Istnieje jednak ryzyko nadmiernego wysuszenia skóry. Z kolei do twarzy wrażliwej również się nie nada, gdyż żel nie jest tak aksamitny i delikatny, jak np. pianka, choć nie brakuje mu właściwości nawilżających. Ceny nie należą do najwyższych i są coraz łatwiej dostępne.

Olejek

Ostatni rodzaj dostępnych kosmetyków to olejki. Jako jedyne mają za zadanie zmiękczania zarostu nie w trakcie, a przed samym goleniem, czyli jest to tzw. pre shave. Nałożone niedługo przed goleniem może zmiękczyć włosy na twarzy samodzielnie, ale lepsze działanie jest po połączeniu go z którymś z wyżej wymienionych produktów używanych podczas golenia. Główne działanie olejku (oprócz zmiękczania) to odpowiednie natłuszczenie i nawilżenie skóry. Ogranicza to podrażnienia i zaczerwienienia skóry, daje również odpowiedni poślizg dla maszynki. Dobry olejek nie zatyka por i nie zapycha maszynki. Nie poleca się jednak tłustych olejków do tłustej cery. Ceny potrafią być nawet i trzycyfrowe, ale zalecany jest do wszystkich typów zarostu.
Jak widać asortyment nie jest ubogi i na pewno można wybrać coś dla siebie. Warto przemyśleć jaki mamy zarost, cerę i jaki produkt może być dla nas najbardziej komfortowy w użytkowaniu. Dzięki temu zakup kosmetyku do golenia będzie bardziej opłacalny, bo uzyskamy nie tylko gładką skórę, pozbawioną zarostu, ale również przyjemność z samego procesu golenia, co potrafi być nieprzyjemnym przeżyciem przy nieodpowiednio wybranych produktach.

Udostępnij wpis: Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on Pinterest
error: copyright

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij